Jesteś tutaj

Cztery zwykłe miski, Iwona Chmielewska

Cztery zwykłe miski, Iwona Chmielewska

bibliotekarze_polecają_post_0.jpg

Wszyscy słyszeli o Noblu dla Olgi Tokarczuk. A czy ktoś słyszał o istnieniu tzw. Małego Nobla, czyli o Nagrodzie im. Hansa Christiana Andersena?

Na pewno słyszała Iwona Chmielewska z Torunia, która do tej prestiżowej nagrody za literaturę dziecięcą nominowana była już dwukrotnie!

W zasadzie wszystkie książki Chmielewskiej są godne uwagi, ale skupmy się na niepozornych Czterech zwykłych miskach. Jej szarobura okładka skrywa w sobie skarb, którego odkrywanie wspólnie z dzieckiem będzie niesamowicie przyjemne również dla nas – dorosłych. Opowieść o miskach może wydawać się nudna, ale nie w wykonaniu tej autorki. U niej bowiem najważniejszy jest koncept – w tym przypadku prosty kształt naczynia przetwarzany jest na dziesiątki sposobów, prezentując nowe scenki. Chmielewska nominowana była nie tylko jako autorka, ale również ilustratorka. Charakterystyczna dla niej metoda kolażu, oprócz bycia niesamowicie estetyczną, pobudza  kreatywność. Ile Ty, młody czytelniku, znajdziesz zastosowań zwykłej miski? Choć to tylko jedna strona medalu.
W pewnym momencie akcja książki skręca z toru lekkiej opowiastki w stronę metaforyczną, traktującą na tematy etyczne. Jeśli zabrzmiało to strasznie, to nie ma się czego bać. Zabieg ten jest przeprowadzony bardzo sprawnie, nie psuje przyjemności z czytania, raczej ją jeszcze bardziej urozmaica. Bo wszyscy przecież wiemy, że warto się dzielić. Ale nie każdy potrafi to pokazać tak, jak zrobiła to autorka.
Warto dodać, że książka powstała w duchu recyklingu – do stworzenia jej wykorzystano fragmenty starych, niechcianych bibliotecznych woluminów. Informuje nas o tym zresztą notka na końcu, co staje się pretekstem do rozmowy o ekologii.
Czytajcie zatem Iwonę Chmielewską (właśnie ukazała się najnowsza książka z jej ilustracjami: Mama zawsze wraca!) i razem ze mną trzymajcie kciuki za jej dalsze powodzenia na międzynarodowej scenie wydawniczej.

Na pewno nie powiedziała ona jeszcze ostatniego słowa.

Aleksandra - moderator DKK w Bibliotece Manhattan WiMBP