Jesteś tutaj

Włodzimierz Puchalski - Wielki Bezkrwawy Łowca

Kategoria: 
/
Data wydarzenia: 
01.03.2018

Włodzimierz Puchalski - Wielki Bezkrwawy Łowca

Zapraszamy na wystawę poświęconą Włodzimierzowi Puchalskiemu - wielkiemu miłośnikowi i fotografowi przyrody.

Na wystawie prezentowane są zbiory Filii Naukowej.

 

Włodzimierz Puchalski urodził się 6. marca 1909 w Mostach Wielkich koło Lwowa, zmarł 19 stycznia 1979 roku na Wyspie Króla Jerzego w Antarktyce.

Z wykształcenia inżynier agronom, zasłynął jednak jako wybitny fotograf-przyrodnik oraz reżyser i autor zdjęć do filmów przyrodniczych.

Pierwszy kontakt z fotografią, a zwłaszcza fotografowaniem przyrody, miał w wieku kilkunastu lat, za sprawą ojca i starszego brata, którzy interesowali się fotografowaniem zwierząt i krajobrazów. W wieku lat 14 zainteresowanie to przerodziło się w pasję, kiedy od swojego dziadka Hieronima Sykory otrzymał pierwszy miechowy aparat fotograficzny. Już w 1931 roku 22-letni wówczas Włodzimierz Puchalski otworzył swą pierwszą autorską wystawę fotografii w muzeum lwowskim.

Jeszcze przed wojną zainteresował się filmem, by w 1934 roku nakręcić pierwszy polski film przyrodniczy -  „Bezkrwawe łowy”. Tytuł ten na stałe stał się jego mottem i swego rodzaju „znakiem firmowym”. Pierwszy publiczny pokaz jego filmów odbył się w styczniu 1939 roku we Lwowie. Pokaz ten został entuzjastycznie przyjęty zarówno przez publiczność jak też przez recenzentów.

Po wojnie, z równie entuzjastycznym przyjęciem, wchodząc na stałe do kanonu polskiej filmografii przyrodniczej, spotkał się, nakręcony na stawach milickich, film „Ptasia wyspa”.

W swoich wyprawach fotograficznych i filmowych Puchalski zapuszczał się na najbardziej odludne tereny przedwojennej Polski. Starał się wybierać miejsca gdzie ingerencja człowieka w środowisko przyrodnicze była jak najmniejsza. Takim terenem była, m. in. Puszcza Białowieska. To właśnie tam bywał zapraszany na polowania organizowane przez Prezydenta RP Ignacego Mościckiego.

W latach 50-tych, brał udział w dwóch wyprawach na Spitsbergen oraz na Antarktydę.

Dokonania Włodzimierza Puchalskiego bardzo szybko zwróciły uwagę wydawców. Współpracował z wieloma czasopismami o tematyce łowieckiej i przyrodniczej. Jego zdjęcia zamieszczane były zarówno w czasopismach polskich, takich jak „Łowiec Polski” czy „Wszechświat”, oraz zagranicznych jak „National Geographic Magazine”.

Zyskały również uznanie na krajowych i zagranicznych konkursach fotografii przyrodniczej. Przed wojną sześciokrotnie zostawał laureatem głównej nagrody konkursu organizowanego przez „Łowca Polskiego”. W 1937 r. otrzymał też złoty medal na Wielkiej Olimpiadzie Łowiectwa w Berlinie. Interesujący jest fakt, iż większość nagród W. Puchalski zdobył za zdjęcia i filmy o ptakach. Fotografowanie i filmowanie ptaków upodobał sobie bowiem szczególnie, i to właśnie ptaki są bohaterami większość jego prac. W przypadku Olimpiady w Berlinie medal dostał za zdjęcie dzika.

Po wojnie, w 1964 r., za film „Puszcza Białowieska” otrzymał nagrodę Srebrnego Lajkonika na Krakowskim Festiwalu Filmowym. Był też nagradzany na festiwalach zagranicznych. W 1947 r. otrzymał I nagrodę na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Fontainebleau (Francja) oraz również I nagrodę na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Edynburgu (Szkocja). W obu przypadkach nagrodzonym filmem była „Ptasia wyspa”. Dziesięć lat później, Włodzimierz Puchalski, otrzymał kolejną nagrodę w Edynburgu. Tym razem za film „Skrzydlaci rycerze”.

W dorobku Włodzimierza Puchalskiego jest ponad 20 filmów przyrodniczych. Jest też autorem ponad 20 książek, o których wartości niech świadczy to, że niektóre z nich jak „Bezkrwawe łowy”, „Wyspa kormoranów”, „W krainie łabędzia” czy „Wśród trzcin i wód” zostały wznowione w ostatnich latach w formie audiobooków dołączonych do albumów z jego zdjęciami. 

W 1978 roku, spełniając wieloletnie marzenie, wyjechał do Antarktyki z wyprawą organizowaną przez Polską Akademię Nauki. Zmarł podczas wykonywania zdjęć w Polskiej Stacji Badawczej im. Henryka Arctowskiego na Wyspie Króla Jerzego i tam też został pochowany. Jego imieniem został nazwany jeden z lodowców znajdujących się niedaleko Polskiej Stacji Badawczej.

Jako ciekawostkę można dodać, iż Włodzimierz Puchalski był daltonistą i niemal wszystkie jego filmy oraz fotografie są czarno-białe. Wyjątek to kolorowe zdjęcia z ostatniej wyprawy na Antarktydę. Oczywiście w początkowym okresie działalności Puchalskiego fakt robienia przez niego zdjęć i filmów biało-czarnych wynikał z ówczesnych możliwości technicznych. W późniejszym okresie był to jednak jego świadomy wybór. Bogate zbiory zdjęć Puchalskiego można podziwiać na zamku w Niepołomicach. (wikipedia.pl)

 

 

Data wydarzenia: 
01.03.2018
Udostępnij: