Jesteś tutaj

Spotkania z poezją. Alina Rzepecka

Kategoria: 
/
Data wydarzenia: 
29.03.2021

Spotkania z poezją. Alina Rzepecka

Konsultacje oraz wieczory poetyckie, podczas których spotykaliśmy się w Bibliotece Oliwskiej, z powodu panującej w kraju sytuacji uległy zawieszeniu ale świat poetycki nie przestał tętnić życiem. Co jakiś czas będą tu mogli Państwo znaleźć fragmenty twórczości członków Gdańskiego Klubu Poetów.

ALINA RZEPECKA

Urodzona na Kaszubach, matematyczka, swoje dorosłe życie związała z Bydgoszczą. Autorka trzech tomików poetyckich : „Bezsenność” ( Wrocław 2005)  , „Oswajanie snów” ( Bydgoszcz 2014), „Punkty styczności” (Bydgoszcz 2018)  i tekstów do piosenek na dwóch płytach: „Wigilianki” z muzyką Małgorzaty Wąsikowskiej oraz „To ja kobieta” z muzyką Kazimierza Żarskiego. Współautorka wielu almanachów poetyckich. Członek SPP, RSTK, Gdańskiego Klubu Poetów, Grupy Literackiej Dysonans i Międzynarodowej Grupy Literackiej Kwadrat. Odznaczona Medalem Honorowym im. Jakuba Wojciechowskiego


Przeznaczenie                                                                          

 

Mój dom ma być domem dla

wszystkich narodów, lecz wy uczyniliście go

jaskinią zabójców / Mk 11,15-18

 

 

dotykam ściany zewnętrzną stroną dłoni

kamienna symfonia parzy naskórek

 

cudu nie będzie

 

w witrażach zamiast światła błąka się płomień

nie … sukienka Esmeraldy

nie … Quasimodo napełnia przestrzeń bolesnym jękiem

zachłyśnięte wodą powietrze miesza się z ziemią

według miary liczby i wagi

 

iglica kłania się klęczącemu miastu

przebija  serce

 

tylko pszczoły znają sekret wieczności 

 


Perdutamente

              

 

nie jestem sobą od tygodni

dzień zaczyna się bólem kończy brakiem

słońca okradzione z ciepła łzawią oczy blakną

kolory myśli faktura

 

a przecież uparcie kadruję obrazy

szukam prawdy

 

cierpkiej zielonej pestki

w której skrywasz przede mną

światło

 


Na skraju lasu   

                                          

                      Małgosi Lebdzie

 

stąd blisko jest tylko do krzyku

 

skrywasz go w sobie 

od tamtego lata kiedy dotknięta cieniem magdaleny

stałaś się po trzykroć

 

stąd najdalej do zapomnienia

 

żądła tkwią głęboko  nie pomaga pszczeli kit

światła i głosy penetrują każdą myśl

natrętne echo wyprzedza słowa

 

nie krzycz mów szeptem

matecznik pamięta

 


Pokrewieństwo                                                        

 

wydłużony cień przypomina

o odchodzeniu

 

w twoich ramionach lepiej

rozumiem jak chronić się

przed wysychaniem

 

każdej wiosny

krążysz w moich żyłach

białą skórę ranię głęboko

braterstwo krwi

odkąd pamięć

zaplotła pierwszy węzeł istnienia

 

tyle splotów wokół a jednak

mam tylko ciebie 

brzozo                                 

                                                           

Data wydarzenia: 
29.03.2021
Udostępnij: