Jesteś tutaj

Pierwsze powojenne lata transportu miejskiego w Gdańsku. Odbudowa, rozwój, pracownicy 1945-1947.

Kategoria: 
/
Data wydarzenia: 
07.08.2018
,
Godzina rozpoczęcia: 
17.30

Pierwsze powojenne lata transportu miejskiego w Gdańsku. Odbudowa, rozwój, pracownicy 1945-1947.

Pradziadkowie, dziadkowie, rodzice. Powojenny Gdańsk i zbiorowy portret gdańszczan, pracujących w dużym i ważnym dla miasta przedsiębiorstwie (Przedsiębiorstwa Gdańskie Autobusy i Tramwaje Sp. z o.o.), w trudnych, powojennych czasach. Zapraszamy do wysłuchania historii zaklętych w tramwajach, które opowie Waldemar Borzestowski - historyk, pisarz i publicysta, od wielu lat stały współpracownik dwumiesięcznika „30 dni”.

„Podczas wojny moja mama przez kilka miesięcy była konduktorką w tramwajach, pracowała z dziewczynami z Holandii. Potem widziała swoje miejsce pracy – śliczne, kremowo-blade wagoniki zamienione w tarcze strzelnicze – jak stały w rzędzie, a nad nimi wisieli młodzi chłopcy w mundurach feldgrau, ci, co nie chcieli ginąć za führera. Makabryczne panoptikum – taki był koniec i taki był początek – rok 1945.

Keith Lowe, brytyjski historyk i pisarz, nadał swojej książce, opisującej Europę po drugiej wojnie światowej, tytuł Dziki kontynent. Ukazał w niej świat, który uległ całkowitej dezintegracji, po którym poruszają się bezładnie miliony ludzi. Zanim znajdą swoje miejsce, upłynie kilka miesięcy, czasem lat. Zanim poczują się w pełni u siebie, mogą minąć pokolenia. Możemy uznać, że w powojennym Gdańsku roku 1945 r. mamy do czynienia z podobnym zjawiskiem. Mówią o tym nie tylko wspominający tamte czasy, również dokumenty z urzędu statystycznego, liczby. Dzięki możliwości wejrzenia w akta osobowe zwykłych ludzi, zatrudnionych w przedsiębiorstwie komunikacyjnym dużego miasta, łatwiej mi zrozumieć świat moich cichych bohaterów: ich okupacyjne dramaty, niepewną sytuację w obcym środowisku, nadzieje, nie wiadomo czy spełnione. Większość z nich już zapewne nie żyje, odpoczywają na naszych cmentarzach, w grobach w części zapomnianych, wykonanych z mało szlachetnego lastryko – nasi pradziadkowie, dziadkowie, rodzice, pierwsze pokolenie tych, co przybyli.

Zachodząc kilka razy w tygodniu do gościnnego archiwum Przedsiębiorstwa Gdańskie Autobusy i Tramwaje Sp. z o.o., przeglądając teczki setek pracowników, przyglądając się ich twarzom na fotografiach, zastanawiam się, ile jeszcze zechcą mi powiedzieć o sobie i czasach swojej młodości. Czy z faktów, rozrzuconych w ich życiorysach, zdołam stworzyć ich wyobrażenie – jakiś zbiorowy portret gdańszczan, pracujących w dużym, ważnym dla miasta przedsiębiorstwie w trudnych, powojennych czasach?”.

Data wydarzenia: 
07.08.2018
Godzina rozpoczęcia: 
17.30
Udostępnij: